– Biorę 80kg na klatę! Nie będę na siłowni dmuchać żadnych balonów! 💪🏻 Ileż to razy słyszałam podobne teksty u mnie w gabinecie. Na moich szkoleniach też pojawiają się wątpliwości jak przekonać osoby, które od dawna trenują by zrobiły parę kroków w tył i zaczęły dbać o mechanikę oddychania 🤔

👉🏼Na każdą osobę zadziała coś innego.

To co ja zawsze podkreślam – musisz znać cel treningu lub terapii swoich klientów.

Nie zakładaj, że każdy myśli w ten sam sposób!

👉🏼Gdy już znasz cel Waszych spotkań spróbuj poniższych wskazówek: 
1. Przede wszystkim – sam musisz rozumieć sens treningu oddechowego. Ucz się w tym temacie jak najwiecej. 

2. Przejdź proces treningu oddechowego. Poczuj działanie ćwiczeń na własnym ciele. Nic tak nie przekonuje jak własne doświadczenia. 

3. Poznaj swojego klienta. Zadawaj dużo pytań o codzienne życie i funkcjonowanie. Czasami klient sam Ci podpowie co go przekona. 

4. Pokazuj rezultaty – rób testy i ćwiczenia. Pokaż jak pracuje brzuch podczas oddechu. Pokaż jak się zmieniają zakresy ruchomości przed i po. 

5. Opracuj swój model treningowy zawierający pracę z oddechem, którego będziesz się trzymać (oczywiście dostosowując do każdego klienta). Jeżeli będziesz pracować logicznie i spójnie to wszystkie Twoje cele przyjdą naturalnie. 

6. Pracuj z ludźmi, którzy czują Twój styl pracy. Jeżeli będziesz z siebie dużo dawać pojawią się wokół Ciebie ludzie o tych samych przekonaniach. Naucz się też odpuszczać – trening ma być przyjemnością, a nie koniecznością.

 
7. Pamiętaj też o tym, że im bardziej wierzysz w siebie i w to co robisz tym więcej ludzi uwierzy w Ciebie i Twoją pracę. 

Gdy tak patrzę na te wskazówki to odnoszę wrażenie, że sprawdzą się w każdym przypadku pracy z ludźmi, nie tylko przy oddechu 🙂 Też tak myślisz?